Sklep zoologiczny zoolandia

Bull Terrier

Bull Terrier

Sylwia 15-12-2006 16:49


Uzębienie:
Wzorzec nie mówi o komplecie zębów, toteż w praktyce nie jest on wymagany. Ta cecha uzębienia bull terrierów również bulwersowała hodowców w Europie. Dopiero zapis o dopuszczaniu braków wśród zębów przedtrzonowych rozwiał wątpliwości. Nastąpiło to na Kongresie FCI w Izraelu.
Jeszcze bardziej istotny jest zapis charakteryzujący typ i stan uzębienia. Przedtrzonowce od pierwszego, stosunkowo niedużego i mieszczącego się za kłem, stają się kolejno coraz większe, regularnie powiększając się w kierunku pierwszego łamacza ( trzonowca). Bywa tak, że np czwarty przedtrzonowiec jest mniejszy niż trzeci. Takie uzębienie jest nieregularne. Również kły, zwłaszcza dolne, bywają przesunięte w stosunku do swojego normalnego miejsca w żuchwie. Przesunięcie ku przodowi powoduje , że pies, w skrajnym przypadku, może mieć trudności z zamknięciem pyska. To poważna wada.

Tułów:
Żebra bull terriera nie mogą być płaskie. Jego klatka piersiowa, oglądana z góry, powinna wyglądać jak baryłka prochu.

Kończyna przednia:
Przyjmuje się, że pomiędzy łopatkami psa powinien zmieścić się jeden-dwa palce. Luźny front, słabe związanie pasa barkowego, wykluczają dobrą, sprężystą akcję przednich kończyn.

Kończyna tylna:
U bull terriera niekiedy występuje, podobnie jak u wielu innych ras psów ciężkich, wadliwa budowa stawu kolanowego. Wadliwie funkcjonująca rzepka stawu kolanowego umożliwia wygięcie stawu zbyt daleko, z kierunku przeciwnym niż to się dzieje normalnie. Wada powinna być eliminowana z hodowli.

Łapy:

Palce u bull terrierów nie zawsze są wystarczająco zwarte. Zwykle szczenięta mają luźniejsze palce, co poprawia się znacznie z wiekiem. Bardzo zwarta, kocia łapa, występuje dość rzadko.

Ogon:
Z zasady nie sięga stawu skokowego. Do jednej trzeciej od nasady zwęża się umiarkowani, później dość gwałtownie. Dobrze gdy jest poziom noszony, jakby był "wetknięty" poniżej grzbietu. Dorosłe bullterriery nad nasadą ogona mają charakterystyczny dołek.

Sierść:

Sierść białych bull terrierów w dobrej kondycji lśni blaskiem świeżego śniegu.

Maść:
Szczegółowo opisane zagadnienie maści znalazło swój osobny rozdział. Dobrze jest gdy kolorowe bull terriery są umaszczone efektownie przy tym najlepiej symetrycznie. Idealne łaty na głowie to dwa niezbyt duże kliny, obejmujące swą powierzchnią ucho i oko, oddzielone szeroką strzałą.

Ciężar i wzrost:
Jedynie istnienie odmiany miniaturowej determinuje określenie wielkości bull terriera odmiany standardowej. Zwłaszcza, że miniatury często przerastają swoje limity. Lubi się psy duże i choć wzorzec nie wypowiada się na ten temat, można dodać, że na wystawach często są oglądane trzydziestokilogramowe suki o wzroście ponad 46 cm. Same proporcje wagi i wzrostu mogą okazać się różne u poszczególnych wybitnych okazów, jeśli weźmie się pod uwagę, że decyduje wrażenie, anie centymetry i kilogramy.


Żywienie:

Dorosłego i dorastającego psa często- choćby dla wygody- żywimy karmami gotowymi. Wówczas dobieramy rodzaj karmy suchej do wieku naszego psa a sposób jej podawania znajdziemy w ulotce czy na opakowaniu. W miarę wzrostu i upływu czasu zmienia się zapotrzebowanie psa na różne składniki pokarmowe. Gotowe karmy pozwalają odciążyć się od dość kłopotliwego przyrządzania posiłków. Z drugiej strony menu psa nie jest aż tak skomplikowane i wiele osób nie może się oprzeć pokusie samodzielnego komponowania posiłków ze świeżych składników. Nie podajemy psu wieprzowiny ani kości wieprzowych. Najlepsza z mięs czerwonych jest konina i niedostępna praktycznie u nas koźlęcina ( mięso kozie).
Najkorzystniej żywić mięsem białym ( ryby morskie i drób). Drób można podawać po ugotowaniu, wraz z podrobami, ale najlepiej bez głów.
Bezwartościowe są też karmy sporządzane z odpadków drobiowych, gdyż tam, w mielonej i mrożonej masie, dominują właśnie łby.
Ryby morskie, drób, biały ser, wołowina, konina, baranina, kaszanka, mogą być podawane przemiennie w niewielkich odstępach czasu. Te pokarmy możemy podawać, ale nie wszystkie w jednym tygodniu.
Najczęściej psu podaje się makarony, kasze, unikając strączkowych. Spośród kasz polecić można kukurydzianą i mannę ( kasze drobne).
Zarówno dorosłym psom, jak i szczeniętom w różnym wieku podajemy żółtko jaja kurzego. Łatwo jest jednak je przedawkować. Szczeniętom przebywającym w kojcu można je dać zależnie od liczebności miotu i mleczności matki, praktycznie jednak nie przed trzecim tygodniem życia w przypadku szczeniąt dobrze się rozwijających. Dajemy wówczas nie więcej niż pół żółtka na szczenię dwa razy w tygodniu.

Psie sporty:
Prawie wszystkie rasy psów można uczyć zabaw o charakterze konkursowym, takich jak: frisbee, agility, flyball.

Agility
to zawody stworzone dla psów zwinnych, rzutkich, szybko reagujących na polecenia i z zapałem współpracujących z przewodnikiem. Zabawa polega na szybkim i bezbłędnym pokonaniu toru przeszkód, identycznego dla psów wszystkich ras. Przeszkody te, poza pewną trudnością od strony fizycznej, wymagają odwagi i pewności siebie, testują więc niejako występujących zawodników i " robią to" w sposób wyjątkowo wdzięczny. Tor pokonywany jest szybko, w określonej kolejności, przy aplauzie widzów. Na torze może przebywać tylko jedna para pies-przewodnik. Wśród przeszkód znajduje się równoważnia, na którą pies wbiega po skośnej desce, biegnie po niej możliwie szybko i zbiega podobnie jak poprzednio, po pochyłej desce. Nie wolno zeskoczyć, również w czasie zbiegania, co jest dość dyscyplinującym wymogiem.
Jest slalom, który składa się z dość gęsto ustawionych, elastycznie zamocowanych do podłoża tyczek. Pies pokonuje tę przeszkodę obijając się nieco o tyczki. Innym etapem jest rękaw z materiału, który pies unosi własnym ciałem, pokonując przeszkodę w biegu. Następny rękaw posiada usztywnienie go obręcze matalowe. Ta zabawa posiada szczegółowy regulamin.

Inną zabawą jest frisbee. To sztuka chwytania jednego lub kilku krótko po sobie nadlatujących talerzy. Latający krążek, zrobiony z dość miękkiego plastiku, porusza się w powietrzu raczej wolno.

Inną zabawą jest flyball. Specjalne urządzenie wyrzuca w górę, na określoną wysokość, piłkę tenisową. Pies biegnie w kierunku maszyny, pokonując kilka płotków. Dopada maszyny, wciska przednimi łapami spory pedał. W tym momencie w górę zostaje wyrzucona piłka. Czasem piłka umyka podnieconemu psiakowi, który ściga ją dalej, po za właściwym miejscem gry. Jednak zwykle z piłką w pysku wraca na tor i w powrotnej drodze, również pokonując płotki, szybko wraca do pana. Z tą chwilą startuje w kierunku maszyny następny zawodnik, gra się bowiem drużynowo.

Odchowanie szczeniąt:

Szczenięta rodzą się ślepe, z zamkniętymi, niewykształconymi do końca oczami. Podobno zamknięte są ich uszy. Mleko suki jest pokarmem dla młodych, bardzo cennym. Po porodzie, wielu hodowców podaje suce bawarkę. Bawarka powinna mieć odpowiednią temperaturę. W pierwszych dobach po porodzie szczenięta powinny być wylizywane zaraz po karmieniu. Mniej więcej co 2-3 godziny. Zaniedbanie tych czynności przez sukę, może przyczynić się do powstania kolki lub dalsze zaburzenia żołądkowe. Suki powinny być karmione gotowymi pokarmami suchymi lub mokre po namoczeniu w wodzie. Namoczenie karmy moze być tylko na zlecenie producenta. W pomieszczeniu gdzie znajdują się szczenięta nie powinno być przeciągów. Powinno być dość ciepło, zawsze między 20-30 stopni. Nad kojcem umiesczamy żarówkę, oprawioną w tzw " sztuczną kwokę". Temperaturę w kojcu kontrolujemy termometrem pokojowym lub kąpielowym, kładąc go na posłaniu w czasie, gdy suki nie ma u szczeniąt, najlepiej gdy jest na spacerze. Wtedy też wygodniej zmienić posłanie szczeniętom. Wystarczy wymienić prześcieradło bądź powłoczkę raz na dobę. Po paru dniach, suka zaprzestaje dbania o czystość. Jeszcze ssące, ślepe szczenięta dokarmiamy, jeśli miot jest liczny. Najlepiej użyć do tego mięsa wołowego bądź końskiego. Zeskrobane mięso musi być bardzo drobne. I podajemy je tak, aby każde szczenię wessało mięso tak, jak robi to z mlekiem. Oswajamy maluchy z nowym pokarmem. Około tygodniowym maluszkom obcinamy pazurki, z przednich łapek.
Około trzeciego tygodnia życia już na chwiejnych łapach zaczynają się poruszać. Załatwiają potrzeby poza posłaniem. Trzeba obok kojca rozłożyć gazety, które będą używane jako toaleta. Minimalne wymiary kojca dla około sześciu szczeniąt to 1 m x 2 m. Odrobaczane maleństwa powinny być rutynowo. Z reguły pierwszy miot jest najbardziej narażony na zarobaczenie.
Poza mięsem- najpierw drobno skrobanym, potem drobno mielonym- podajemy szczeniętom pokarmy mleczne ( np własnej roboty serek) oraz rybę (gotowaną, morską).

Więcej informacji i szerzej opisanych znajdziecie w książeczce " Psy bojowe" Andrzeja Jendrasiaka. Polecam;)
























Strony:  poprzednia 1 2

Komentarze | Dodaj komentarz

Artykuły

Kot

Pies

  • Zdrowie
  • Hodowle
  • Stowarzyszenia
  • Inne
  • Rasy

Ptaki

Gryzonie

Ryby

Oczka wodne

Konie

Podróże

Prawo

Różne

 

Nowy użytkownik
Zaloguj się
  • Idol
  • Artykuły
  • KlubPortal
  • SklepSklep
Telefon

Program Rabatowy            

  • Główna
  • Sklep
  • Artykuły
  • O nas