Sklep zoologiczny zoolandia

Historia Białej Magii z hodowli Magdih.pl

Historia Białej Magii z hodowli Magdih.pl

Magdalena Bogus 03-11-2006 17:13

Biała Magia- skąd się wzięła...

Jak wiele sytuacji życiowych jest ogarniętych prze dziwny traf, przypadek, zbieg okoliczności...MAGIĘ

Sobotnie spotkanie u znajomych, pyszności na stole, muzyka, rozmowy i wciąż niedający o sobie zapomnieć młody kocur z niezwyciężonym temperamentem i przykuwającym uwagę wzrokiem. Potem ja, wertująca strony internetowe z opisem tej rasy, a był to cudowny taj, natrafiłam na oszałamiające stworzenie -DEVON REX- czytam, otwieram nowe strony, oglądam zdjęcia i jestem już nawet w Australii u tamtejszych " przybyszów"- i tak trwa moja wędrówka około miesiąca.
Należy zaznaczyć, że zawsze byłam "psiarą"- żadnych obojętnych, wyrachowanych, często zlośliwych kotów- z wyjątkiem kotopsów- jak to zwykli nazywać Devony zasłużeni hodowcy, są też inne przydomki takie jak: ET.Greamlin lub bardziej na czasie: Zgredek czy Joda.
Nazwa "kotopies" została tej rasie przypisana z uwagi na cechy charakteru devonów- nie chciało mi się wierzyć, że aportują, reagują na imię i witają gości..do czasu.

Podjęłam decyzję: psa mieć nie mogę z uwagi na późny powrót z pracy, ale kotopsa-czemu nie.
Mimo, że jestem z Łodzi jadę po białą dziewczynkę do świdnicy.
Jestem na miejscu i wita mnie oprócz właścicieli dostojna, z karakułowatym futrem Sowa- mama Magii, schylam się ku niej ona patrzy mi prosto w oczy jakby pytała " czy jesteś odpowiednim człowiekiem do zaopiekowania się moim dzieckiem", wącha, znowu się przypatruje, aż w końcu dziwnie schyla głowę i parę razy szturcha mnie w podbródek(????) Na moje zdziwienie odpowiada Małgosia- jej opiekunka: " ona chce buziaka na przywitanie".
Jednak to, co za chwilę ujrzałam przeszło me najśmielsze oczekiwania, był to moment przełomowy w mojej decyzji- nie ukrywam, że na początku się trochę przestraszyłam, gdy ujrzałam dwa wpadające w euforie zabawy, prawie łyse ufoludki na cherławych łapach, o ogromnych oczach i jeszcze większych jak u nietoperzy uszach, do tego samczyk miał jedno oko niebieskie a drugie zielone.

Już nie było niedomówień biorę kosmitę do Łodzi, w trakcie podróży była cały czas na kolanach, grzecznie spała, a raz nawet skorzystała z kuwety, mimo nowych wrażeń, zapachów, odgłosów i bardzo młodego wieku.
I tak właśnie jest ze mną Magia, Biała Magia- nic dodać, nic ująć.


p.s. Przepowiednie się sprawdziły: aportuje, reaguje na imię, wita gości, uwielbia zabawy ( w chowanego też), rozpoznaje mój samochód i ma charakterek- jak na prawdziwą damę przystało.


Zapraszam na stronę Hodowla Magdih.pl

Strony:  1

Galeria

Komentarze | Dodaj komentarz

Artykuły

Kot

  • Zdrowie
  • Hodowle
  • Stowarzyszenia
  • Inne

Pies

Ptaki

Gryzonie

Ryby

Oczka wodne

Konie

Podróże

Prawo

Różne

 

Nowy użytkownik
Zaloguj się
  • Idol
  • Artykuły
  • KlubPortal
  • SklepSklep
Telefon

Program Rabatowy            

  • Główna
  • Sklep
  • Artykuły
  • O nas