Sklep zoologiczny zoolandia

Hodowla Gold Partner

Hodowla Gold Partner

Ilona Zielska 03-01-2007 15:16

Moja przygoda ze zwierzętami zaczęła się od wczesnego dzieciństwa.

O Hodowli
Moja przygoda ze zwierzętami zaczęła się od wczesnego dzieciństwa. Pamiętam je przytulane, głaskane, ratowane, przynoszone do domu. W dorosłe życie wkroczyłam z decyzją podjętą z potrzeby serca: w moim domu
nie zabraknie zwierzaczka. Pierwszym była ukochana suka Ber, owczarek niemiecki. Do dziś nie zapomniałam jej, niestety odeszła przedwcześnie z powodu choroby.

Długo nie miałam odwagi zdecydować się na obecność następnego czworonoga w moim życiu mając świadomość ogromnego bólu, który pojawia się gdy pupil odchodzi.

I jak to zwykle bywa zadziałał „przypadek”. Kocham jazdę konno i będąc w stajni, odprowadzając konia na miejsce natknęłam się na małe trójkolorowe urocze kocię - którego nie miałam siły zostawić. Znowu w domu zamieszkało zwierzę.

Potem nadszedł czas, aby wprowadził się do domu piesek i mój wybór padł na Goldena Retrievera- suczkę Aszikę (Tiami). Rasa niezwykle łagodna, słodka, mądra,. Uwielbiam długie spacery z „żółtym psem” , podziwiam za nieustającą chęć do nauki, wiecznie roześmiany pyszczek i radość w oczach.

Zaraziłam się „wystawowym szaleństwem” – suczka jest piękna, z doskonałym pochodzeniem i ku mojej radości z wystaw wracałyśmy z medalami, mimo ogromnej konkurencji!! Ponieważ spełniło się moje marzenie o wspaniałym, mądrym, kochającym psie, postanowiłam spełnić następne- zawsze intrygowały mnie koty syjamskie, postanowiłam kupić prawdziwego syjama.

Poszukiwania zabrały trochę czasu, chciałam mieć kotkę syjamską zdrową, piękną, o bardzo dobrym rodowodzie, wymarzyłam sobie czekoladowe oznaki i znalazłam!!! Długo czekałam na Ailis, pokochałam zanim jeszcze
przyjechała do domu. Okazała się niezwykle mądrą kotką, szybko zdobywającą coraz to nowe przywileje, prawdziwą „przylepką”. Jest ruchliwa, rozmowna, wszystko w zasięgu jej pyszczka, nawet czerwone wytrawne wino nadaje się według niej w sam raz dla kotów! Pokochała suczkę „od pierwszego wejrzenia” z wzajemnością. Agnieszko dziękuję Ci
za naszą Liśkę!

Przed przyjazdem Ailis, w trakcie spędzania wieczoru z przyjaciółmi i oczywiście pokazywaniu w internecie zdjęć wymarzonego syjamskiego maleństwa, natknęłam się na strony o …ragdollach. Przyglądając się zdjęciom ogromnych „misiowatych” kotów, czytając o ich charakterze wiedziałam natychmiast, że…jeden kot będzie się nudził…, że mogę sobie
pozwolić na powiększenie hodowli…, że …muszę mieć takiego kotka!!!

Oczywiście pomysł zaowocował zakupem Diany ciepłej, mądrej ragdollki. Jest prawdziwym pieszczochem, uwielbia układać się na kolanach i wystawiać puszysty brzuszek do głaskania. Jest prawdziwą mruczącą
maskotką i kocią pięknością! Uwielbia zasypiać na psim posłaniu wtulona w futerko Tiami. Beata, dziękuję Ci za naszą Diunkę!
W ciągu następnych miesięcy zdecydowałam się na sprowadzenie ze znanej hiszpańskiej hodowli kolejnej koteczki ragdoll  Jolie Angie. dziękuję Ci Tatiana za to słodkie "maleństwo" :)
Następnym krokiem było sprowadzenie z jednej z najlepszych na świecie hodowli Diadem's kocurka T-rex, przyszłego męża  moich koteczek . T-rex przyjechał do Polski już z wysokimi tytułami świadczącymi o tym że jako ragdoll jest doskonały w typie i charakterze. Spodziewam się dzięki jego obecności wspaniałych kociąt- zdrowych, dorodnych, bardzo dobrze i mocno zbudowanych. Dziękuję Ci Sol za T-rexa!

Zapraszam na stronkę www.goldpartner.pl

Strony:  1

Galeria

Komentarze | Dodaj komentarz

Artykuły

Kot

  • Zdrowie
  • Hodowle
  • Stowarzyszenia
  • Inne

Pies

Ptaki

Gryzonie

Ryby

Oczka wodne

Konie

Podróże

Prawo

Różne

 

Nowy użytkownik
Zaloguj się
  • Idol
  • Artykuły
  • KlubPortal
  • SklepSklep
Telefon

Program Rabatowy            

  • Główna
  • Sklep
  • Artykuły
  • O nas